W książce nie ma chyba takiej sceny (at least, nie pamiętam), ale wydaje mi się, że mogłaby mieć kiedyś miejsce. Potter and

Weasley gadają o czymś tam (może obgadują Sevka) i w kluczowym momencie bezgłośnie podchodzi do nich Seeeeeev!

Reakcję można zaobserwować na załączonym obrazku :))

Rysunek, jak widać, jeszcze z listopada i rzeczywiście tak długo leżał na kompie, bo chciałam go pokolorować jakimś

graficznym, ale ponieważ nic z tego nie wyszło (po prostu, jestem leniwa), wzięłam się za kredki. Okropieństwo.

 

I don't think there is such a scene in the book (or at least I don't remember any), but I guess it could happen sometime. Potter and Weasley

 talking about something (maybe gossiping about Sev) and in the key moment Sev approaches them noiselessly. The reaction is shown :P

Drawing from November, left on my computer for a very long time since I wanted to colour it with some programme but it didn't work out

(I'm lazy, simply) so I've used crayons. Rubbish...